Wjechał w stertę eternitu i dachował. 20-latek miał ponad 2 promile

i

Autor: KPP Bełchatów

Wjechał w stertę eternitu i dachował. 20-latek miał ponad 2 promile

2021-01-04 13:50

Jechał na "podwójnym gazie" i z podwójnym sądowym zakazem prowadzenia pojazdów. Mowa o 20-latku, który w Postękalicach wjechał w stertę eternitu i dachował. Mężczyzna został przewieziony do szpitala w Bełchatowie.

Do tego zdarzenia doszło nad ranem 2 stycznia w miejscowości Postękalice w gminie Bełchatów. Służby ratunkowe wezwał świadek, który zatrzymał się na widok rozbitego volkswagena.

- Ze wstępnych policyjnych ustaleń wynika, że 20-letni kierujący pojazdem marki VW Passat stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwległy pas ruchu i na pobocze, uderzył w stertę eternitu, po czym dachował kilkakrotnie obracając się wokół własnej osi. Ostatecznie wypadł z auta - informują bełchatowscy stróże prawa.

Okazało się, że kierujący passatem był pijany. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Na tym nie koniec. Po sprawdzeniu w policyjnej bazie danych wyszło na jaw, że kierowca złamał podwójny sądowy zakaz kierowania pojazdami.

Nieodpowiedzialny 20-latek z urazem został przewieziony do bełchatowskiego szpitala. Wkrótce odpowie przed sądem. Za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności. Natomiast za złamanie sądowego zakazu grozi kara nawet do 5 lat więzienia.

Sonda
Czy wierzysz, że szczepionki na koronawirusa są bezpieczne?
Wyrzucił dziecko z samochodu i ukradł BMW warte ćwierć miliona złotych