Zaatakował i okradł staruszka, bo ten zwrócił mu uwagę bełchatów

i

Autor: KPP Bełchatów

Zaatakował i okradł staruszka, bo ten zwrócił mu uwagę. 35-latek z Bełchatowa trafił za kratki

2020-11-09 13:47

Trzymiesięczny areszt dla 35-latka z Bełchatowa, który zaatakował i okradł 75-letniego staruszka. Zrobił to po tym, jak senior zwrócił mu uwagę, aby nie leżał w klatce schodowej bloku. Napastnikowi grozi aż do 18 lat więzienia.

Do zdarzenia doszło 5 listopada w godzinach południowych w klatce schodowej bloku na osiedlu 1 Maja.

- W rozmowie z pokrzywdzonym mundurowi ustalili, że schodząc po schodach w swoim bloku zauważył leżącego na korytarzu mężczyznę. 75-latek podszedł do mężczyzny, a kiedy upewnił się, że nie potrzebuje pomocy zwrócił mu uwagę. Niestety mężczyzna odpowiedział agresją. Napastnik szarpiąc pokrzywdzonego zabrał mu portfel. Siłą wyciągnął go z tylnej kieszeni spodni, ukradł 60 złotych i uciekł - informują policjanci z Bełchatowa.

Dzięki temu, że senior dokładnie opisał sprawcę, zatrzymanie napastnika było tylko kwestią czasu. W ręce policji wpadł po 20 minutach, gdy spacerował ulicą na osiedlu Słonecznym.

- Okazało się, że był to 35-latek, dobrze znany bełchatowskiej policji z innych spraw. Notowany za podobne przestępstwa bełchatowianin usłyszał prokuratorski zarzut rozboju - dodają funkcjonariusze.

Za to przestępstwo grozi do 12 lat więzienia, ale kara może być surowsza, bo 35-latek będzie odpowiadał w warunkach recydywy. Może posiedzieć nawet 18 lat.

Sonda
Czy rząd powinien wprowadzić kwarantannę narodową?
Rolnik szuka żony: Dramatyczne rozstania i szokujące sceny