Joel Banks pochodzi z Portsmouth. Jest byłym siatkarzem - grał na pozycji rozgrywającego i w 1998 r. zdobył z zespołem Malory Eagles mistrzostwo Anglii. Później wyjechał do Belgii, gdzie spędził kilka lat w zespołach Sparvoc Lanaken, Flamingo Maldegem oraz Eisden Maasmechelen.
Po zakończeniu kariery sportowej rozpoczął pracę jako trener drużyn holenderskich. Najpierw w roli asystenta pracował z zespołem Martinus Amstelveen, później - już jako pierwszy szkoleniowiec - z klubem Langhenkel Volley Doetinchem, z którym zdobył wicemistrzostwo i mistrzostwo kraju. W latach 2007-2012 był asystentem trenera w kadrze Wielkiej Brytanii, której celem było zaprezentowanie się przed własną publicznością podczas Igrzysk Olimpijskich w Londynie w 2012 r.
Kolejne lata pracy trenerskiej spędził w Belgii. Prowadził zespół Topsportschool Vilvoorde, był pierwszym szkoleniowcem tamtejszych reprezentacji juniorów i kaderów. W 2016 r. zaczął pracę jako asystent trenera w Noliko Maaseik - jednym z najbardziej utytułowanych klubów siatkarskich w Belgii. Rok później był już pierwszym szkoleniowcem Noliko, z którym wywalczył dwa mistrzostwa i jedno wicemistrzostwo kraju, a także regularnie występował w siatkarskiej Lidze Mistrzów. Od 2019 r. pracuje również jako selekcjoner reprezentacji Finlandii.
- Możliwość prowadzenia PGE Skry Bełchatów to dla mnie coś fantastycznego. Jestem bardzo podekscytowany możliwością pracy w PlusLidze, ale szczególnie tym, że będzie to właśnie PGE Skra Bełchatów. To uznana marka, znana w całej siatkarskiej Europie, z bogatą tradycją i licznymi sukcesami zarówno w krajowej lidze, jak i europejskich pucharach. To dla mnie wielkie wyzwanie, ale też coś, czego bez wątpienia szukałem. Nie mogę się doczekać rozpoczęcia pracy w Bełchatowie - powiedział Joel Banks.
- Zdecydowaliśmy się postawić na trenera, który z jednej strony wniesie do klubu świeżą energię i nowe spojrzenie, a z drugiej - posiada odpowiednie doświadczenie, by przygotować zespół do długiego, wymagającego sezonu. Joel Banks ma na koncie wiele lat pracy w Belgii, dwa mistrzostwa kraju z Noliko, regularną grę w Lidze Mistrzów i pracę z reprezentacją Finlandii, a jednocześnie jest człowiekiem bardzo ambitnym i głodnym sukcesu. Przed nowym sezonem stawiamy sobie wysokie cele i chcemy dążyć do nich razem z trenerem Banksem - dodał Konrad Piechocki, prezes PGE Skry Bełchatów.
Masz dla nas ciekawy temat lub wystrzałową nowinę? Napisz do nas na adres [email protected]. Czekamy na zdjęcia, filmy i gorące newsy z twojej okolicy!
Polecany artykuł: